Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okruchy.... Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okruchy.... Pokaż wszystkie posty
wtorek, 21 kwietnia 2015
niedziela, 5 kwietnia 2015
piątek, 27 lutego 2015
niedziela, 9 lutego 2014
poniedziałek, 8 kwietnia 2013
mróz
to była wyjątkowo mroźna niedziela. odpuściliśmy wtedy bieganie po lesie wolskim. było, jak dla mnie, za zimno. błękitne niebo tej zimy było unikatem. brązowy smog nad krakowem to, niestety nasza zimowa norma. ręce mi zamarzły i nos i mój aparat też po pewnym czasie odmówił posłuszeństwa. suka była zadowolona, choć mróz ją zmęczył bardzo.
poniedziałek, 5 listopada 2012
karmnik
zdjęcia niestety nie są zbyt dobre, a karmnik nie jest piękny.
na budowę tego karmnika poświęciłam minimum środków i czasu, a radość jaką mam z odwiedzających mnie sikorek i kowalików bezcenna...
karmnik składa się z dużej plastikowej butelki w której wycięłam dwa otwory na przeciwko siebie. bardzo ważne jest by otwory były dwa, a nie jeden. na początku był tylko jeden, ale odkąd są dwa, ptaszki korzystają z karmika znacznie chętniej. we wnętrzu wysypałam nasiona słonecznika. na zewnątrz zamontowałam słoninkę.
nie spodziewałam się kowalików na moim balkonie...
może kiedyś uda mi się zrobić lepsze zdjęcia.
chorowanie
przepraszam, za moją nieobecność, ale byłam naprawdę porządnie przeziębiona i nie miałam już siły na blog, zdjęcia i inne dodatkowe zajęcia...
sobota, 29 września 2012
jesień idzie
nie ma na to rady :-)... ale też idzie nowe. niedługo tam, gdzie teraz pył i gruz będą piękne ściany i podłogi... nie wiem dlaczego tak bardzo lubię kolor żółty. już od dawna. żółty, ale też: zielony - różne wersje i odcienie, różowy i magenta, pomarańczowy, indygo, śliwkowe brązy, fiolety i szary, szary: ciepły, betonowo-mysi... biały i czarny. kolory są niesamowite...
czwartek, 27 września 2012
sobota, 25 sierpnia 2012
niedziela, 19 sierpnia 2012
siostrzeniec
od dziś nowy w rodzinie 4.02kg żywej wagi. wygląda całkiem zdrowo :-). nie spieszył się na ten świat wcale. gratulacje dla rodziców, dziadków...
zadziałałam jak rodzinny reporter :-)
zadziałałam jak rodzinny reporter :-)
| chlopak |
poniedziałek, 6 sierpnia 2012
...
już chyba dość tego tutaj milczenia... sama jeszcze nie wiem. niby wszystko powoli ok, ale jeszcze sił brak.
kolejne urodziny minęły dobrze. w górach. czas wrócić do mojej tutejszej przestrzeni.
tak zrobię.
obiecuję, że nadam coś sensownego, mam nadzieję, przed końcem sierpnia.
przepraszam tutejszych gości za nagłą przerwę i dziękuję za cierpliwość.
kolejne urodziny minęły dobrze. w górach. czas wrócić do mojej tutejszej przestrzeni.
tak zrobię.
obiecuję, że nadam coś sensownego, mam nadzieję, przed końcem sierpnia.
przepraszam tutejszych gości za nagłą przerwę i dziękuję za cierpliwość.
poniedziałek, 7 maja 2012
sobota, 7 kwietnia 2012
czwartek, 29 marca 2012
tylko bryka liczy się!
dobra bryka nie jest raczej niezbędna do życia, ale kiedy człowiek próbuje pokonać stopem jakiś kawał świata to dobra bryka nie jest zła.
własnym oczom nie mogłam uwierzyć, kiedy to cudo zatrzymało się przede mną. jechałam ze szwajcarii do paryża, wieki temu. cudo zatrzymało się na początku obwodnicy lyonu. właściciel - biznesmen z liechtensteinu, żeby włożyć mój plecak do auta musiał rozebrać tylne okienko. jego angielski był chyba gorszy niż mój francuski. to pogadaliśmy. pan zaopiekował się samotną autostopowiczką. na stacji postawił ciasto i kawę, potem rzucił okiem na tablice rejestracyjne i załatwił mi następnego stopa - prosto do paryża.
zrobiłam te zdjęcia ze zdjęć analogowych, na które natknęłam się przy okazji remontu i generalnych porządków.
niedziela, 18 marca 2012
wtorek, 6 marca 2012
mamy urodziny
moja mama skończyła właśnie 60lat...z tej okazji zrobiliśmy coś podobnego do pizzy, a mama upiekła sobie ciasta. spełnienia marzeń i pozytywnych zaskoczeń, mamo :-)
środa, 29 lutego 2012
wróbel
lepszy w garści jeden niż nawet dwa gołębie na dachu...
rzadko ostatnio widzę wróble - żerują na makdonaldzie przy matecznym - cwaniaki. reszta chyba została skutecznie wyparta przez gołębie.
przed moim oknem głównie sikorki. sroki mają gniazdo w pobliżu. czasem przelatują gołębie, gawrony, kawki, sójki. na modrzewiu urzędują kowaliki. czasem wpadają dzięcioły :-)
![]() |
![]() |
| okruchy |
*18 marzec jest :)
niedziela, 5 lutego 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)
































