Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pociągi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pociągi. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 listopada 2012

stacja nowy sącz

powoli niszczeje. z roku na rok coraz bardziej. czeka na remont czy całkowity upadek? jeszcze pamiętam lata świetności tego dworca... może wrócą. jeśli wrócą pociągi, a podróż nimi przestanie tak się ślimaczyć.

wtorek, 4 października 2011

czwartek, 15 września 2011

bagno

czyli toaleta. gdziekolwiek jestem sprawdzam jak wygląda. takie zainteresowanie zawodowe.
te pociągowe potrafią być czasem bagnem prawdziwym i niektóre knajpiane czasem niestety też.

sobota, 27 sierpnia 2011

postęp

toalety dzielą dwa metry oraz przejście między starym i nowym wagonem tego samego składu. wniosek: możesz sikać na stacji, ale tylko, jeśli znasz język polski :-)

rower w podróży

chciałam wypróbować jak to jest. rower w pociągu. rower w innym mieście.
warszawę znam trochę z aut znajomych, środków komunikacji miejskiej, na piechotę...
zrezygnowałam z jazdy po ścieżkach rowerowych. nie znam ich, nie wiem gdzie mnie zawiodą, jak przełączać się pomiędzy nimi a drogami dla aut. nawierzchnia większości pokryta jest kostką brukową, co oznacza wolniejszą, mniej przyjemną jazdę... są wakacje, upał, w mieście ruch niewielki i jazda była bardzo miła.
pomysł wart jest powtórki.


 polska