zdjęcia niestety nie są zbyt dobre, a karmnik nie jest piękny.
na budowę tego karmnika poświęciłam minimum środków i czasu, a radość jaką mam z odwiedzających mnie sikorek i kowalików bezcenna...
karmnik składa się z dużej plastikowej butelki w której wycięłam dwa otwory na przeciwko siebie. bardzo ważne jest by otwory były dwa, a nie jeden. na początku był tylko jeden, ale odkąd są dwa, ptaszki korzystają z karmika znacznie chętniej. we wnętrzu wysypałam nasiona słonecznika. na zewnątrz zamontowałam słoninkę.
nie spodziewałam się kowalików na moim balkonie...
może kiedyś uda mi się zrobić lepsze zdjęcia.











