niedziela, 7 września 2008

akcja "zakrzówek"

dziś znów zbieranie podpisów: okolice kościoła św. anny, przerwa na kawę w lokalu i zakrzówek. ciężka to praca. na dodatek słońce dziś grzało niemiłosiernie :).
w przyszłym tygodniu zbieramy dalej :)

na zdjęciach: kolega grzegorz, który mi przez jakiś czas dziś pomagał, patryk za barem w lokalu, jego koledzy i pan w białym ubraniu [obok patryka], czyli boguś - postać krakowska :). dawno go nie widziałam. bardzo miło było...

1 komentarz:

Pat. pisze...

No po prostu Cię uwielbiam. A z mojego malowania nic nie wyjdzie. Jadę do Warszawy na dzień. Będzie czas.
P.